Feed icon
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NYX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NYX. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 grudnia 2010

Kosmetyki NYX cz.2

Dziś zapowiadana recenzja cieni NYX z serii Glitter Cream Pallet i 10 Color Palette The Runway Collection, te posiadam w wersji Strike a Pose.

Zacznijmy od Strike a Pose. Cienie zamknięte są w eleganckim i praktycznym opakowaniu (w postaci czarnej, plastikowej palety), które umożliwia łatwe ich przewożenie. Umieszczone w opakowaniu zostało także  lusterko jak i aplikator do cieni. Paleta zawiera w sobie 10 cieni, jest dość wydajna, posiada jednocześnie odcienie matowe i perłowe, z czego lepszą pigmentację mają cienie matowe, ale z kolei perłowe lepiej się rozcierają i wtapiają w skórę. Cienie trochę się osypuję przy aplikacji, lecz z bazą trzymają cały dzień. Dobrze się łączą z cieniami innych firm. Zapłaciłam za nie z rabatem ok. 24 zł.



Glitter Cream Pallet
Jestem posiadaczką zestawu 21 cieni, lecz z serii brokatowych, kremowych cieni NYX proponuje nam również mniejszy zestaw - 5 cieni, w bodajże 10 wersjach :) Kiedy paczka przyszła z nimi byłam wniebowzięta, ale stopniowo moja radość znikała, gdy doszło do głębszej znajomości między nami. Zacznijmy od tego, iż do póki nie znalazłam na nie sposobu, to byłam z nich kompletnie niezadowolona, a wszystko przez ich konsystencję, która jest lekko lepka. Jako nałożenie i pozostawienie ich samych sobie, sprawdza się jedynie cień srebrny (trzeci od lewej z drugiego rzędu). A o to moje triki na nie:

1) Baza pod cienie + glitter cream + delikatne przypudrowanie pudrem lub cieniem
2) Baza pod cienie + cienie + glitter cream w formie brokatu rozsianego na powiece + fixer w sprayu
3) Użyte w formie brokatu na twarz i ciało (do czego zachęca nas również producent), bardzo polecam, ładnie się utrzymuje

Jeśli natomiast użyjecie je tylko jako cienie lub cień + brokat i pozostawicie samym sobie, bez zapezpieczenia, macie 100% pewności, że cienie zrolują się w załamaniu powieki, a nad załamaniem cień zostanie "zjedzony" przez brokat i zostanie czysta skóra.

 Bez flesza:
 Z fleszem:

Cienie znajdują się w czarnym, plastikowym opakowaniu z przezroczystą klapką (dzięki czemu doskonale widzimy cały zestaw), zakupione za ok.40 zł.
PS Wybaczcie, ale w pierwszym i drugim rzędzie od prawej strony ostatni i przedostani cień zamieniły swoje miejsce.

środa, 15 grudnia 2010

Kosmetyki NYX

Witam Kochani,
dziś post z recenzją kosmetyków NYX. Słyszałyście o nich? Używacie? Jeśli nie, to przedstawiam Wam krótki ich opis z wizażu.pl : "NYX ma swoją siedzibę w słonecznym Los Angeles. Kosmetyki zaczęto produkować w 1999 roku dzięki pomysłodawczyni Toni Ko, która od wieku nastoletniego była zaangażowana w tworzenie kolorowych kosmetyków. NYX łączy w sobie produkty wysokiej jakości z niskimi cenami. NYX jest jedną z najszybciej rozwijających się firm kosmetycznych w Stanach Zjednoczonych. " Jeśli chcecie wiedzieć, czy zgadzam się z ich zdaniem, śledźcie moją recencję dalej :)

Pierwsze "pod nóż" idą sypkie cienie z kolekcji Ultra Pearl Mania. Pigmenty te zawarte są w dość małym (5ml, ale dostępne są w ich ofercie także w większej pojemności), plastikowym pojemniczku z czarną nakrętką. Kolorystyka jest na prawdę świetna, bo mamy do wyboru aż 30 różnych odcieni, z czego ja wybrałam dla siebie 7 :)
Aplikacja ich nie sprawia większych trudności, choć jak wszystkim wiadomo, trzeba uważać, by się nie rozsypały przy ich odkręcaniu czy wydobywaniu prosto z pojemniczka.
Co do trwałości: bez bazy pod cienie ani rusz, bo już po godzinie, większa część znajdzie się w załamaniu powieki. Z bazą trzyma się całkiem nieźle, bo ok. 8 godzin.
Cena za to jest na prawdę zachęcająca, oczywiście wszystko zależy od kursu dolara (gdzie można kupić te kosmetyki  będzie pod koniec posta), ale zazwyczaj jest to ok. 9zł.
Istotnym ich plusem jest to, iż na powiece wyglądają tak samo jak ich kolor w pojemniczku.

Swatche bez flesza:
Swatche z fleszem:

Zakupione cienie od lewej:
1. Yellow Pearl LP26
2. Baby Pink Pearl LP 11
3. Sky Pink Pearl LP13
4. Mocha Pearl LP20
5. Walnut Pearl LP23
6. Ocean Blue Pearl LP10
7. Turquoise Pearl LP14

Czas na pomadki firmy NYX, a dokładnie z serii Round Lipstick i Diamond Sparkle Lipstick.

Round Lipstick to szminki w czarnym, plastikowym opakowaniu z napisami. Na spodzie wieczka znajduje się próbka koloru szminki, co znacznie ułatwia później, odnalezie konkretnego koloru. Ogólnie: opakowanie jest  klasyczne i wygodne. Konsystencja samego produktu troszkę mnie zawiodła, gdyż wolę jak jest odrobinę bardziej kremowa. Jednak sama pomadka jest dość dobrze kryjąca i ani trochę nie lepka. Na wcześniej zabezpieczonych ustach trzyma się kilka godzin. Zapach nijaki, smak lekko chemiczny. Odcienie są  przyjemne i każdy na pewno wybierze coś dla siebie (24 kolory). Zaznaczam jednak, że wszystkie kolory, które mam są błyszczące, dzięki zawartości drobinek, ale których nie widać na ustach. Cena ich to ok. 12 zł.

Co do serii Diamond Sparkle Lipstick (również 24 kolory), uwagi praktycznie mam te same co do powyżej opisywanej serii, choć ta wydaje się bardziej ekskluzywna przez opakowanie (prostokątne), pigmentacja i kolorystyka sprawia wrażenie piękniejszej i lepszej, a cena jest ich wyższa, bo ok. 16 zł., to jednak wolę pomadki z serii Round Lipstick. Z jednego, acz prostego powodu: na ustach, otrzymujemy nie tak piękny i intensywny kolor jaki przedstawia sama szminka.


 Swatche bez flesza:


Odcienie pomadek to:
Z serii Round Lipstick
1. Java LSS 622
2. Georgia LSS 618
3. Chloe LSS 521
4. Pandora LSS 520
Z serii Diamond Sparkle Lipstick
5. Sparkling Orchid DS 01

Na koniec, tak jak obiecałam, miejsca gdzie można zakupić ich produkty:
- oficjalna strona producenta: http://www.nyxcosmetics.com/
- strona skąd ja zamawiałam: http://www.cherryculture.com/ ( cena przesyłki w zależności od wagi, ja zapłaciłam ok. 55zł), o tej stronie jest również cały wątek na wizaż.pl, a obecnie mają świetną zniżkę -20% na cały asortyment do 20 grudnia z kodem: HS20
- polecam także http://www.makeupgeek.com/ (ze względu na niską cenę przesyłki, bo już od 15 zł bodajże, ale niestety nie mają chyba wszystkich produktów NYXa w swoim asortymencie)
- polska strona  www.ladymakeup.pl/sklep/
- w Niemczech NYX ma wejść do Douglasa (i niestety na cherryculture.com, w związku z tym, mają wycofać przesyłką do tego kraju)

I ostatni news, który zawojował wszystkimi, którzy znają tą markę:
Produkty marki NYX będą niedługo dostępne w drogeriach Marionnaud! Jednakże znając życie będzie spora przebitka cenowa na nich, co podobnież ma związek z podnoszeniem cen u producenta marki, także dziewczyny śpieszcie się i kupujcie do końca roku!
Poniżej lista miast i miejsc, w których znajduje się  lub znajdować się niedługo będzie marka NYX:

1. Warszawa Galeria Mokotów
2. Piła Tesco
3. Bielsko Biała Tesco
4. Bydgoszcz Auchan
5. Opole Tesco
6. Zabrze
7. Konin
8. Słupsk Podkowa
9. Gdańsk Tesco
10. Racibórz

Mam nadzieję, że recenzja przypadła Wam do gustu :) Jeśli tak, to dajcie znać, a niedługo dodam jeszcze dwie recenzje produktów firmy NYX : cieni Glitter Cream Pallet i cieni 10 Color Palette The Runway Collection.